Jak zmieniały się ceny paliw w 2022 roku? Co czeka kierowców w 2023 roku? Podsumowanie Yanosika

Jak zmieniały się ceny paliw w 2022 roku? Co czeka kierowców w 2023 roku? Podsumowanie Yanosika

0 przez

W ubiegłym roku ceny na stacjach benzynowych zmieniały się jak w kalejdoskopie. Na początku 2022 roku kierowcy płacili niecałe 6 zł za benzynę oraz olej napędowy, a właściciele aut z instalacją gazową powyżej 3 zł za litr autogazu. Kolejne miesiące nie przyniosły dobrych wieści. W lipcu benzyna kosztowała już niecałe 8 zł, tak jak i olej napędowy. Jak zmieniały się ceny na stacjach benzynowych w poszczególnych miesiącach 2022 roku? Co nas czeka w 2023 roku? Yanosik podsumowuje zmiany!

Początek 2022 roku przyniósł pierwsze obniżki cen na stacjach

Jeszcze w grudniu 2021 roku kierowcy płacili średnio 5,99 zł za litr benzyny Pb 95, 6 zł za litr oleju napędowego i 3,38 zł za litr autogazu. Zmotoryzowani Polacy z nadzieją na niższe ceny na stacjach benzynowych weszli w nowy 2022 rok.

Styczeń przyniósł delikatne obniżki w średniej cenie benzyny o 17 groszy, oleju napędowego o 14 groszy i 24 grosze za litr autogazu.

Jednak Polacy czekali na kolejny miesiąc, w którym miała obowiązywać druga tarcza antyinflacyjna, a wraz z nią niższy podatek VAT.

W lutym nastąpił pierwszy punkt zwrotny w cenach paliw i… narodowa panika na stacjach

W lutym ubiegłego roku, w ramach tarczy antyinflacyjnej, zmniejszono podatek VAT na paliwo z 23% na 8%. Miało to znacznie odciążyć portfele polskich kierowców i przynieść upragnione zniżki w cenach paliw. W tym miesiącu średnie ceny paliw wyniosły: 5,21 zł/l benzyny Pb 95, 5,26 zł/l oleju napędowego oraz 3,70 zł/l za autogaz, który jako jedyny zdrożał od stycznia o ponad 50 groszy.

W lutym 2022 roku wybuchła również narodowa panika na stacjach benzynowych. Polscy kierowcy obawiali się, że paliwo drastycznie zdrożeje, a być może nawet go zabranie. Wszystkiemu winne stały się błędne informacje oraz inwazja Rosji na Ukrainę.

Zmierzyliśmy ruch na stacjach benzynowych w dniach 23 i 24 lutego, w których trwała panika. Zgodnie z naszymi danymi, w czwartek 24 lutego ruch znacznie wzrósł, a jego największy skok odnotowaliśmy o godzinie 22:00, w której wzmożona aktywność na stacjach benzynowych wydłużyła czas oczekiwania na tankowanie o 60% w stosunku do tej samej pory dnia poprzedniego – komentuje Małgorzata Dąbrowska, Yanosik Co ciekawe, wzrost zainteresowania tankowaniem paliwa nastąpił dopiero po godzinie 17:00 i od tej chwili czas oczekiwania znacznie się wydłużał, aż do godziny 23:00 – dodaje.

Efektem niesłusznej narodowej paniki na stacjach benzynowych było nic innego, jak kolejne podwyżki cen paliw…

Marzec 2022 – olej napędowy drożeje o niecałe 2 zł!

W trzecim miesiącu 2022 roku średnie ceny paliw znów skoczyły w górę. Najmocniej odczuli to właściciele diesli – olej napędowy podrożał o prawie 2 zł, kosztując 7 zł za litr! Niewiele mniej płacili kierowcy samochodów zasilanych benzyną. Popularna 95-tka kosztowała średnio 6,67 zł za litr. Podrożał również autogaz, za tankowanie którego średnio płaciliśmy 3,80 zł za litr.

Okres od marca do maja nie był dobry dla właścicieli diesla. W tym czasie olej napędowy podrożał o kolejne kilkadziesiąt groszy za litr, tym samym nie oszczędzając budżetu kierowców. Niestety nie były to ostatnie podwyżki, które czekały ich w 2022 roku. Ceny ropy na rynku globalnym były w tym czasie najwyższe od wielu lat. Dodatkowo nałożone na Rosję sankcje spowodowały kolejne utrudnienia w łańcuchu dostaw – komentuje Małgorzata Dąbrowska, Yanosik

Wraz z rosnącymi cenami oleju napędowego, w marcu wzrosły również ceny autogazu i benzyny. Sytuacja uległa zmianie w kwietniu, w którym odnotowano delikatne spadki cen tych paliw, niestety olej napędowy podrożał o kolejne kilkadziesiąt groszy.

Wakacyjny horror kierowców – benzyna za ponad 7 zł za litr!

Polscy kierowcy przeżyli prawdziwy szok w czasie ubiegłorocznych wakacji. Ceny paliw poszybowały w górę, pokazując już prawie 8 zł na pylonach. W czerwcu tankujący popularną benzynę 95-oktanową płacili średnio za litr 7,51 zł, z kolei właściciele diesla zaciskali pięści przy dystrybutorach, lejąc do baku olej napędowy za 7,56 zł za litr. Powodów do radości nie mieli również ci, którzy założyli instalację gazową w swoim aucie – autogaz w czerwcu 2022 roku kosztował 3,39 zł za litr.

Sytuacja uległa pogorszeniu w lipcu, gdy średnia cena benzyny wyniosła 7,74 zł za litr, tak jak i oleju napędowego. Niewielka podwyżka dotyczyła również LPG, którego średnia cena za litr wyniosła 3,45 zł.

W sezonie wakacyjnym wielu Polaków decyduje się na urlop w kraju, jako środek transportu wybierając własne auto. Niestety ubiegłoroczny początek sezonu na długo zapisze się w pamięci polskich kierowców, którzy tankowali będąc w trasie do wybranych destynacji wypoczynkowych. W tym czasie zaobserwowaliśmy wzrost zainteresowania użytkowników aplikacji Yanosik funkcją sprawdzania cen na pobliskich stacjach benzynowych. Każdy kierowca chciał być na bieżąco, a dzięki częstemu aktualizowaniu kwot na stacjach w naszej aplikacji, mógł podejrzeć, gdzie są najniższe ceny i sprawdzone przez UOKiK paliwo dobrej jakości – informuje Małgorzata Dąbrowska, Yanosik

Powrót do szkół już nie był tak drogi

Wraz z początkiem września wielu kierowców obawiało się, że powrót dzieci do szkół będzie wiązał się z dodatkowymi wydatkami na paliwo. Sytuacji nie polepszało zaostrzenie konfliktu w Ukrainie, który także miał wpływ na ceny paliw w naszym kraju.

We wrześniu nastąpiła delikatna obniżka średniej ceny za benzynę Pb 95 – o 10 groszy za litr oraz niecałe 10 groszy za litr autogazu. Niestety olej napędowy wciąż drożał, osiągając średnią cenę 7, 56 zł za litr.

W październiku kierowcy ponownie musieli stawić czoła podwyżkom na stacjach benzynowych. Benzyna Pb 95 zdrożała, kosztując 6,94 zł/l, olej napędowy przekroczył próg 8 zł za litr, a autogaz staniał o 4 grosze na litrze. W środowisku zmotoryzowanych zaczęto otwarcie mówić, że zbliżamy się do europejskiego poziomu cen za paliwo.

Koniec 2022 roku przyniósł stabilizację?

Ostatnie dwa miesiące 2022 roku przyniosły obniżki cen na stacjach benzynowych. Średni koszt zakupu litra benzyny Pb 95 wyniósł 6,64 zł w listopadzie, 6,56 zł w grudniu. Olej napędowy również zaczął tanieć, w listopadzie kosztował średnio 7, 96 zł za litr, a w grudniu już 7,70 zł za litr.

Mniej kosztował również autogaz, w listopadzie trzymając się jeszcze progu 3 zł, a w grudniu wreszcie jego cena za litr spadła do 2 zł i 99 groszy.

Nie zmienia to faktu, że kierowcy bali się tego, co przyniesie nowy rok. Większość obawiała się podwyżek cen i powrotu do starej wysokości podatku VAT. Jak się okazało, w drugim przypadku, całkiem słusznie…

Styczeń 2023 – wraca „stara” stawka VAT

Decyzją Komisji Europejskiej od 1 stycznia 2023 roku została przywrócona poprzednia stawka VAT na paliwo. Obecnie wynosi 23%, zamiast 8%, które wprowadzono w lutym 2022 roku. Niemniej na stacjach nie widać ogromnych podwyżek cen, a wręcz przeciwnie.

Największe koncerny paliwowe w naszym kraju, oraz właściciele mniejszych stacji, już od końca 2022 roku wprowadzili kontrowersyjną politykę tzw. bufora bezpieczeństwa, która opierała się na podwyższeniu marży stacji. Zdaniem koncernów strategia miała za zadanie chronić polskich kierowców przed gwałtownym wzrostem cen paliw, po powrocie do starej 23 proc. stawki VAT za paliwo. To spowodowało, że na początku stycznia nie widać wzrostu cen na stacjach benzynowych, niemniej we wcześniejszych miesiącach kierowcy płacili za paliwo więcej, mimo niższej ceny ropy na giełdach światowych – mówi Małgorzata Dąbrowska, Yanosik

Zgodnie z prognozami ekspertów, szacuje się, że w pierwszym tygodniu stycznia średnie ceny paliw wyniosą: Pb 95 6,68 – 6,83 zł/l, ON 7,84 – 7,99 zł/l, LPG 2,99 – 3,10 zł/l.

Dobrą wiadomością jest jedynie to, że kierowcy będą mogli odliczać większe kwoty podatku VAT za zatankowane paliwo.

Dopiero kolejne miesiące roku pokażą, czy kwoty na stacjach benzynowych jeszcze wzrosną, czy w końcu doczekamy się upragnionej stabilizacji.

Warto wiedzieć

Według danych pochodzących z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców w 2021 roku dokonano ponad 1,7 mln rejestracji nowych pojazdów, z czego aż 1,3 mln to samochody osobowe. W tym samym roku wydano ponad 372 tys. dokumentów prawa jazdy. Na rynku polskim dominują samochody stare.

Pod koniec 2020 roku aż 40% samochodów osobowych zarejestrowanych w Polsce miało ponad 20 lat, natomiast 38,3% miało od 11 do 20 lat. Dominującym typem pojazdów jest benzyna. W 2020 roku pojazdy z silnikami benzynowymi stanowiły 45% polskiego rynku samochodów. Na drugim miejscu z 40% były diesel, na trzecim miejscu uplasowało się LPG z 14%. Natomiast pojazdy z napędem hybrydowym to jedynie 1%.

Raport za rok 2020 pt. “Branża Motoryzacyjna” przygotowany przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) podaje, że w polskich fabrykach w 2020 roku wyprodukowano 428 tys. samochodów osobowych i lekkich dostawczych. To spadek o 31,2% w porównaniu z rokiem wcześniejszym, będący wynikiem czasowego zastopowania gospodarki w związku z pandemią COVID-19.

Pomimo stabilnej pozycji i dobrych perspektyw, w najbliższych latach polską branżę motoryzacyjną czekają liczne wyzwania. Główne z nich wiążą się z programem UE dotyczącym przejścia z pojazdów napędzanych silnikami spalinowymi na zeroemisyjne do 2035 roku. Planowana transformacja będzie wymagała ogromnych inwestycji w infrastrukturę, rozwój technologii i szkolenia pracowników. Aby sprostać tym oczekiwaniom niezbędna będzie restrukturyzacja linii produkcyjnych w polskich zakładach wytwórczych, które koncentrują się obecnie głównie na małych samochodach osobowych z tradycyjnymi silnikami. 

Tylko w pierwszych dziewięciu miesiącach 2020 r. produkcja pojazdów silnikowych na europejskich rynkach wschodzących spadła o 23 proc. W 2021 r. Europa była najsłabszym rynkiem świata w sektorze automotive. W drugim półroczu ubiegłego roku spadła ilość rejestracji nowych pojazdów. Początek roku 2022 pokazał, że liczba ta była niższa niż w analogicznych miesiącach w trzech ostatnich latach. Ma to związek m.in. z zakłóceniami łańcuchów dostaw i problemami z dostępnością materiałów potrzebnych do produkcji aut.

Polska będzie musiała zmierzyć się z perspektywą utraty przewagi konkurencyjnej w kilku segmentach branży motoryzacyjnej, co ma związek z rosnącymi kosztami pracy w kraju.

Według danych pochodzących z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców w 2021 roku dokonano ponad 1,7 mln rejestracji nowych pojazdów, z czego aż 1,3 mln to samochody osobowe. W tym samym roku wydano ponad 372 tys. dokumentów prawa jazdy. Na rynku polskim dominują samochody stare.

Pod koniec 2020 roku aż 40% samochodów osobowych zarejestrowanych w Polsce miało ponad 20 lat, natomiast 38,3% miało od 11 do 20 lat. Dominującym typem pojazdów jest benzyna. W 2020 roku pojazdy z silnikami benzynowymi stanowiły 45% polskiego rynku samochodów. Na drugim miejscu z 40% były diesel, na trzecim miejscu uplasowało się LPG z 14%. Natomiast pojazdy z napędem hybrydowym to jedynie 1%.

Raport za rok 2020 pt. “Branża Motoryzacyjna” przygotowany przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) podaje, że w polskich fabrykach w 2020 roku wyprodukowano 428 tys. samochodów osobowych i lekkich dostawczych. To spadek o 31,2% w porównaniu z rokiem wcześniejszym, będący wynikiem czasowego zastopowania gospodarki w związku z pandemią COVID-19.